środa, 9 października 2013

Bartosz Malewicz - Warsaw Fashion Weekend

W kuluarach krążyła pogłoska, że Malewicz to projektant, którego obdarzono dużym kredytem zaufania i w którym nadzieje pokłada wiele osób. Patrząc na jego kolekcję, którą pokazał na Warsaw Fashion Weekend, śmiem twierdzić, że to była trafna decyzja. Podczas pokazu nie było mowy o tym by zasnąć ze znudzenia lub bazgrać esy-floresy w notatniku. Projekty Malewicza mają charakter!  Widać,że są przemyślane i świadome. Kolekcja jest spójna, nic nie dzieje się w niej  przez przypadek! Ubrania zachowują minimalistyczny charakter. Pastelowa i jasna kolorystyka to świadomy wybór projektanta. Dzięki temu zabiegowi skupiamy się na ciekawej konstrukcji ubrań. Malewicz udowadnia,że polska moda nie musi być szara i nudna. Takie pokazy jak ten, mogę oglądać z zapartym tchem co dnia. Jestem pełen uznania i mam nadzieję, że Malewicz znajdzie uznanie na rodzimym rynku i rozwinie w pełni skrzydła! Mam przeczucie, że jeszcze niejednokrotnie o nim usłyszymy.


4 komentarze:

  1. Minimalizm i pastele to to, co wszyscy teraz lubią. Włącznie ze mną ;) Miałeś dobre miejsce na pokazie!
    Pozdrawiam ciepło z mojego bloga modowego http://mateuszpater.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tydzień temu miałam okazję zobaczyć część tej kolekcji Czy mnie zachwyciła a i owszem. Tak jak napisałeś jest bardzo minimalistyczna i utrzymana w jednym temacie. Przez swoją prostotę , czaruje. Ubrania nadają się do noszenia na co dzień jak i na wielkie wyjścia. Patrząc okiem kobiety, wiele z tych rzeczy chętnie bym widziała w swojej szafie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne połączenia bieli i beżu :)

    OdpowiedzUsuń